Konspekt do szkoły ponadgimnazjalnej „Poszukiwanie prawdy o naturze zła-redagowanie rozprawki”


Temat: Poszukiwanie prawdy o naturze zła-redagowanie rozprawki.

Klasa:  I technikum IV etap edukacyjny-szkoła ponadgimnazjalna

I. Po lekcji uczeń :

  •  prezentuje własne przeżycia wynikające z kontaktu z dziełem sztuki;
  • określa problematykę utworu;
  • umie korzystać z internetu w celu wyszukania odpowiednich informacji
  • rozpoznaje konwencję literacką (stałe pojawianie się danego literackiego rozwiązania w obrębie pewnego historycznie określonego zbioru utworów)
  • umie posługiwać się cytatem i trafnie go interpretuje
  • tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawia tezę lub hipotezę, dobiera argumenty, porządkuje je, hierarchizuje, dokonuje ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowuje, dobiera przykłady ilustrujące wywód myślowy, przeprowadza prawidłowe wnioskowanie); (cele określone w podstawie programowej )

II. Metody kształcenia:

  • Praca z tekstem
  • Pokaz multimedialny
  • Drzewko decyzyjne

III. Formy pracy: zbiorowa, indywidualna
IV. Środki dydaktyczne:

  • Prezentacja

V. Tok lekcji:

1. Wstęp :

Jaką rolę w życiu Makbeta odgrywa jego żona?

Jakimi metodami przekonuje męża do zbrodni?

Jakie wizerunki Lady Makbet odnajdujemy w sztuce?

Zanalizujmy dowolny obraz ukazujący Lady Makbet.

http://www.magazynsztuki.pl/plomienna-lady-makbet-johann-fussli/

http://nasza-galeria.eu/obraz,3026,Ellen-Terry-jako-Lady-Makbet.html  

2. Charakterystyka Lady Makbet na podstawie tekstu(forma rozprawki maturalnej):

Kobiety-istoty podporządkowane czy dominujące? Co decyduje o postawie bohaterek wybranych utworów?

Rozważ problem, odwołując się do podanego fragmentu ,,Makbeta” W. Szekspira , całości utworu  oraz innych  tekstów kultury.

AKT PIĄTY

SCENA I

Dunsinane. Pokój w zamku.

Wchodzą: Doktor i Dama pałacowa.

DOKTOR

Dwie noce z tobą czuwałem, ale nie mogłem sprawdzić twojego opowiadania. Kiedy przechodziła się po raz ostatni?

DAMA

Od czasu jak J. K. Mość wyciągnął w pole, widziałam, jak wstała z łóżka, zarzuciła na siebie nocną odzież, otworzyła komnatę, wzięła papier, złożyła, napisała list i odczytała, a zapieczętowawszy go, wróciła do łóżka, wszystko w śnie najgłębszym.

DOKTOR

Wielki nieład natury! Korzystać ze snu dobrodziejstwa, a razem dopełniać funkcje czuwania! W tym śnie niespokojnym, prócz przechadzki i innych czynności, czy słyszałaś ją kiedykolwiek mówiącą?

DAMA

Słyszałam rzeczy, których nie chcę po niej powtórzyć.

DOKTOR

Możesz je mnie powtórzyć, jest nawet koniecznością, żebyś je powtórzyła.

DAMA

Ani tobie, panie, ani nikomu innemu, bo nie mam świadków na potwierdzenie słów moich. Wchodzi Lady Makbet ze świecą. Ale, patrz! nadchodzi! Właśnie, jak mówiłam, a na moje życie, głęboko uśpiona. Patrz, patrz! Zbliża się.

DOKTOR

Skąd wzięła to światło?

DAMA

Miała je przy sobie. Lampa pali się przy niej bez ustanku; taki jej rozkaz.

DOKTOR

Widzisz, że oczy jej są otwarte.

DAMA

Ale zamknięty ich zmysł widzenia.

DOKTOR

Co teraz robi? Patrz! Jak trze ręce.

DAMA

To ruch jej zwyczajny, jakby omywała ręce. Widziałam ją tak zajętą cały kwandrans bez przerwy.

LADY MAKBET

Ale tu zawsze jest plama.

DOKTOR

Cicho! Mówi! Zapiszę każde słowo z ust jej wychodzące dla większej pewności.

LADY MAKBET

Precz stąd, przeklęta plamo! Precz! Powtarzam. — Raz, dwa! A więc czas już wziąć się do dzieła. Czarne jest piekło! Wstydź się, mój mężu, wstydź się! Być żołnierzem a trwożyć się! Czemuż się mamy lękać, że wie ktoś o tym, skoro nikt nie może zawezwać naszej potęgi do zdania liczby? Kto by jednak mógł myśleć, że starzec miał jeszcze tyle krwi w swoich żyłach!

DOKTOR

Czy słyszysz?

LADY MAKBET

Than Fife'u miał żonę; a gdzie ona teraz? Jak to? Nigdyż te ręce nie będą czyste? Dość tego! Mój mężu, dość tego! Twoje szaleństwo psuje wszystko.

DOKTOR

Oddal się! Oddal się! Dowiedziałaś się, czego nie należało ci wiedzieć.

DAMA

Jestem przynajmniej pewna, że ona powiedziała, czego nie należało jej powiedzieć.

LADY MAKBET

Czuć tu zawsze krwi zapach. Wszystkie kadzidła Arabii nie uwonnią tej małej ręki. Och! och! och!(...)

DOKTOR

Choroba ta przechodzi moją sztukę. Znałem jednak osoby, które we śnie chodziły, które jednak umarły świętobliwie w swoim łóżku.

LADY MAKBET

Umyj ręce; wdziej nocną odzież, a nie bądź tak blady! Powtarzam ci raz jeszcze: Banquo pogrzebany nie może wstać z grobu.(...)

DOKTOR

Szpetne biegają między ludźmi wieści.

Przeciw naturze czyny wywołują

I nieład funkcyj przeciwny naturze.

Myśl chora wyzna głuchemu wezgłowiu

Serc tajemnice. Nie doktora teraz,

Ale jej trzeba raczej spowiednika.

Odpuść nam, Panie! — Pośpiesz teraz za nią,

Nie spuść jej z oka, żeby sama siebie

Nie pokrzywdziła. A teraz, dobranoc!

Oczy olśniła, strwożyła mą duszę;

Myślę, lecz myśli me utaić muszę.

DAMA

Teraz dobranoc, dobry mój doktorze.

Wychodzą.

b) Uczniowie czytają na głos a następnie opracowują konspekt wypracowania.

c) Prezentacja rezultatów pracy-dyskusja

Jakie były przyczyny zła, które rozwinęło się w psychice bohaterki?

Jaką sytuację przedstawia fragment?

Jaką diagnozę stawia lekarz? Czy zgadzasz się z nią?

Jak oceniasz zachowanie Lady Makbet?

d) Podsumowanie:

Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że Szekspir w mistrzowski sposób ukazał głębię psychicznych przeżyć ludzkich?
Czy lady Makbet można nazwać kobietą fatalną?

Czy można usprawiedliwić Lady Makbet?

Czy mogła podjąć inną decyzję?

VI. Praca domowa

1. Drzewko decyzyjne: Przeanalizuj proces decyzyjny Lady Makbet. Czy można nazwać ją postacią tragiczną?

2.  Współczesna Lady Makbet. Czy we współczesnej literaturze i filmach można odnaleźć motyw kobiety fatalnej? Odpowiedź uzasadnij.

3. Nagraj audiobook wybranego fragmentu ,,Makbeta”. Wybór uzasadnij. (5 min)

Uznanie autorstwa 3.0 Polska

autor: 

Dorota Gierałtowska, Zespół Szkół Elektrycznych im. prof. Janusza Groszkowskiego w Białymstoku

rodzaj artykułu: 

O nas

Zasady współpracy

Nagrody